Najwyżej ocenione:
Ubranka dla dzieci
Ubranka dla dzieci Aplikacje na Facebooka
Koty rasowe Adwokat Wrocław
Hodowla Jamników. Jamniki długowłose miniaturki, jamniki królicze. Wolne ładunki oraz giełda transportowa
Promocyjne loty, tanie bilety lotnicze Kluczowe
dodaj stronę pomoc struktura katalogu statystyka reklama w serwisie regulamin polecamy kontakt
Dodaj stronę | Pomożemy! | Galeria Prl | Edukacja | Propaganda Prl | Regulamin | Przodownicy | Kontakt

Liczby,wykresy- edukacja Prl

ilość kategorii:270
ilość stron:364
strony oczekujące:0
dziennie zatwierdzanych wpisów:5(w tym wpisy expresowe SMS)
oczekiwanie na wpis:0 dni
średnia ocena strony:12,45 pkt
Lata 50. Szkoła
Szkoła powinna uczyć: „pojęcia klasy i walki klasowej, roli państwa, mas ludowych i jednostki w historii, wyzysku w ustroju kapitalistycznym i na tym tle sytuacji klasy robotniczej, istoty niebezpieczeństw imperializmu, podstawowych cech ustroju socjalistycznego oraz jego przewagi nad ustrojem kapitalistycznym". Takie zadania postawiono szkole socjalistycznej już w 1948 roku na kongresie zjednoczeniowym PZPR.
W pierwszych latach powojennych 1,3 miliona dzieci nie miało żadnego kontaktu ze szkołą. „Co najmniej jedna ośmiolatka w każdej gminie" -to hasło bardzo szybko okazało się nierealne. W 1948 roku, ze względu na coraz większe potrzeby przemysłu, zmniejszono liczbę klas w „podstawówce" do siedmiu. Jednocześnie upaństwowiono wszystkie licea prywatne i większość szkół prowadzonych przez instytucje kościelne - „celem przygotowania przyszłej kadry inteligenckiej pochodzącej z klasy robotniczo-chłopskiej".
„Analfabetyzm
jako zjawisko masowe został w Polsce zlikwidowany" - stwierdził w 1951 roku Stefan Matuszewski, Pełnomocnik Rządu do Walki z Analfabetyzmem. Akcja kosztowała 123 miliony ówczesnych złotych i angażowała przeszło 25 tysięcy ochotników i dwukrotnie większą liczbę nauczycieli zawodowych. Z końcem lat 40. liczba analfabetów sięgała u nas półtora miliona, z czego 80% nie umiejących czytać ani pisać mieszkało na wsi. Dla nich organizowano „zespoły świetlicowe i czytelnicze, wydawano specjalne podręczniki (także dla głuchych i niewidomych). Nakład pierwszego polskiego elementarza na początku
„Przedmiotem oddziaływania pedagoga jest przede wszystkim zespół, a nie jednostka"
- brzmiała jedna z ówczesnych instrukcji dla nauczycieli. Dzieci i młodzież do przełomu 1956 roku wychowywano w duchu „walki o pokój i realizacji planu sześcioletniego". Gazetki, pogadanki, wieczornice i akademie przybliżały problematykę budowy socjalizmu. „Nas postawiła Partia na czele milionowego pochodu" - głosiła umieszczona w czytance dla klasy VI Pieśń przodowników pracy. Obok niej wydrukowano apel górnika Wincentego Pstrowskiego, wzywający do przekraczania norm pracy. Młodzież uczestniczyła w akcjach żniwnych i w jesiennych zbiorach w PGR-ach, które nie nadążały z wykonywaniem planów.
Na wiecach
uczniowie potępiali odradzanie się militaryzmu w Niemczech Zachodnich, agresję na Koreę Północną i separatystyczną politykę Jugosławii. „Będziemy przyjaciółmi, jak Bolesław Bierut i Wilhelm Pieck" - głosiła czytanka dla klasy V o pobycie dzieci polskich u niemieckich przyjaciół z tamtejszej organizacji młodzieżowej FDJ. W trakcie licznych pogadanek ideologicznych zachęcano młodzież do donoszenia na „niepewnych" kolegów, a szczególnie hańbiącym procederem było nakłanianie dzieci do potępiania własnych rodziców, tych u których stwierdzono „odchylenie ideologiczne".
„Mówią nam często, że lepiej poprzestać na skromniejszym programie.
Powiadają - wychowajmy »porządnego człowieka« - to też będzie wiele dla naszej sprawy" -przemawiał Władysław Gomułka na fali październikowej „odwilży". Po roku 1956 szkoła trwała przez kilka lat w stanie dezorientacji. Wymieniono większość podręczników. Treści ideologiczne zastąpiono opowiadaniami Kornela Makuszyńskiego czy Aliny i Czesława Centkiewiczów, a ulubionym bohaterem radzieckim został komsomolec Timur z opowieści Arkadija Gajdara. Należy pamiętać, że od początku lat 50. nauka języka rosyjskiego była obowiązkowa od V klasy szkoły podstawowej do studiów uniwersyteckich włącznie. Ideologię socjalistyczną prezentowały, jak dotąd, teksty Lenina, ale do podręczników trafił też rodzimy rewolucjonista - Ludwik Waryński. W 1958 roku uchwała sejmowa zapowiadała akcję „Tysiąc szkół na tysiąclecie". Jednocześnie reforma szkolnictwa z tego samego roku rozpoczynała powrót do ideologizacji nauczania.
linki