Propaganda w katalogu Prl
Link reklamowy (czyt. propagandowy)-do 35 znaków, na dolnej listwie to koszt 25 zł miesięcznie. Wszystkie linki reklamowe na listwie dolnej - 100 zł. Nabywający może wstawić tyle linków ile zmieści się w jednej linii.
Linki reklamowe w e-mailach potwierdzających wpis do katalogu oraz w innej korespondencji do użytkowników - 50 zł miesiecznie niezależnie od ilości wysłanych e-maili.
Twój wpis jako przykład na stronie "dodaj stronę" - 50 zł miesięcznie. Treść wpisu jest ustalana wspólnie z webmasterem. We wpisie płatnym tytuł jest linkiem bezpośrednim!
Aby wykupić link
skontaktuj się z nami.
Propaganda PRL
Znaczki pocztowe z podobizną Bieruta albo „ojców założycieli" marksizmu i leninizmu, monumentalne postacie
robotników zdobiące fasadę Pałacu Kultury, portrety przodowników osiągające wysokość całego piętra - dziesiątkami podobnych
sposobów partia dokonywała „wizualnej indoktrynacji" narodu.
Pocztówki reklamujące nową ideologię drukowano w Polsce już w pierwszych latach powojennych. „Warszawa stolicą, Odra i Nysa - granicą"; „Wracamy nad polskie morze"; „W każdej wsi - czytelnia" - takimi hasłami podpisywano stylizowane pejzaże i scenki o wyraźnym podtekście agitacyjnym. Na pocztówkach pojawiały się też widoki elektryfikowanych wsi, nowo wybudowanych sanatoriów i zbiorowe portrety ludności wiejskiej zebranej w świetlicy dla wysłuchania audycji radiowej.
Z początkiem lat 50. na pocztówki trafiały obrazy twórców socrealistycznych:
Budujemy wieś traktorów, Podziękowania traktorzyście i Brygada młodzieżowa na szybkościowcu. Pocztówki wydawano z okazji „zlotów", „zjazdów założycielskich", „rocznic powstania". Obchody Światowego Tygodnia Młodzieży (marzec 1951) przyniosły pocztówkę z napisem: „Młodzieży - naprzód do zwycięskiej walki o pokój" w nakładzie 520 tysięcy egzemplarzy. Z okazji spartakiady w roku 1951 wydano serię kart pocztowych, na których wizerunek trudu sportowego opatrzony był sloganem: „Przyjaźń, pomoc i przykład sportowców radzieckich - źródłem osiągnięć sportu polskiego". Na pocztówkach bożonarodzeniowych pojawiali się: umundurowany żołnierz czy murarka, którzy w świąteczny wieczór wracają do domu z choinką na ramieniu. Niektóre przedstawiały udekorowaną choinkę, na której zamiast bombek wisiały gołąbki pokoju i łańcuchy utworzone z flag bratnich krajów.
Plakat propagandowy
pierwszej połowy lat 50. zaangażowany był silnie w indoktrynację społeczeństwa. Przy Głównym Zarządzie Polityczno-Wycho-wawczym Wojska Polskiego działała nawet pracownia plakatu propagandowego. Swoje afisze wydawało także Ministerstwo Informacji oraz organizacje młodzieżowe. Hasła i strona wizualna plakatu były wtórne i sztampowe. „Kierunek - demokratyzacja, suwerenność, socjalizm" - głosił napis na afiszu przedstawiającym zwrotnicę kolejową. Hasło „Poborowi do szeregu" ilustrowała lufa karabinu z wpiętym w nią białym i czerwonym goździkiem. „Odwilż", jaka nastąpiła u nas w sztuce plakatu w połowie lat 50., doprowadziła z czasem do powstania znanej szeroko w świecie polskiej szkoły plakatu, która wiąże się z dokonaniami m.in. Jana Lenicy i Waldemara Świerzego.
Agitacyjna ornamentyka
pojawiła się również na banknotach - i to już z końcem lat 40. 5 zł z 1948 roku przedstawiało traktorzystę orzącego zagon, a w tle kryte słomą chaty. Jako znak wodny wykorzystano głowę chłopki. Dziesięciozłotówkę zdobiła również scena żniwna, a na rewersie przedstawiono sumiastą chłopską twarz. Banknot 20-złotowy z 1948 roku miał na awersie reprodukcję widoku na krakowskie Sukiennice, 50-złotowy wydany w tym samym roku demonstrował panoramę portu przeładunkowego, zaś 100-zło-towy - śląski pejzaż fabryczny z dymiącymi kominami.