Najwyżej ocenione:
Ubranka dla dzieci
Ubranka dla dzieci Aplikacje na Facebooka
Koty rasowe Adwokat Wrocław
Hodowla Jamników. Jamniki długowłose miniaturki, jamniki królicze. Wolne ładunki oraz giełda transportowa
Promocyjne loty, tanie bilety lotnicze Kluczowe
dodaj stronę pomoc struktura katalogu statystyka reklama w serwisie regulamin polecamy kontakt
Dodaj stronę | Pomożemy! | Galeria Prl | Edukacja | Propaganda Prl | Regulamin | Przodownicy | Kontakt

Galeria Prlu

::

struktura

Stron w katalogu: 357
Biznes (45)Budownictwo (87)Dom i ogród (77)
Edukacja i szkolnictwo (31)Elektronika i telekomunikacja (6)Finanse i ubezpieczenia (26)
Gastronomia (26)Handel (114)Hobby i rozrywka (22)
Komputery i Internet (97)Kultura i sztuka (17)Marketing i reklama (28)
Media, wydawnictwa (0)Motoryzacja (18)Nieruchomości (27)
Przemysł i produkcja (16)Rolnictwo, hodowla, żywność (7)Społeczeństwo (9)
Sport, relaks, turystyka (60)Transport i spedycja (24)Usługi (21)
Zdrowie i uroda (37)
Galeria PRL
Sztuka w Prlu
Lata 50.
Na pięć lat plastyka polska uwięzła w bezpłodnej praktyce propagandy wizualnej. Po tym okresie pejzaż malarski zaludniła nieprzeliczalna ilość szkół, mód i kierunków. Bolesław Bierut wśród robotników, Przodownica, Brygada młodzieżowa - to tytuły prac plastycznych wystawionych na I Ogólnopolskiej Wystawie Plastyki w Muzeum Narodowym w Warszawie w roku 1950. Nieobecni na wystawie (Tadeusz Kantor, Jonasz Stern) wykazali, zdaniem prasy, „wrogi stosunek do podjęcia sprawy walki o sztukę ideową". Takie wystawy odbywały się co roku - do 1954. Ekspozycją przełomową okazała się dopiero Wystawa Młodej Plastyki „Przeciw wojnie, przeciw faszyzmowi" (1955) w warszawskim Arsenale. Zerwanie z socrealistyczną manierą oraz „żywość, różnorodność i swobodę w wypowiadaniu własnych wizji" zademonstrowali tu liczni plastycy młodego pokolenia: od Andrzeja Wróblewskiego przez Jerzego Tchorzewskiego po Franciszka Starowieyskiego. Postacie ludzkie zredukowane do pojedynczych fragmentów (Maria Jarema), motyw człowieka poddanego torturom (Tadeusz Brzozowski) i podobne eksperymenty plastyczne zademonstrowali autorzy krakowskiej Wystawy Dziewięciu.
Lata 60
Płonące konie Władysława Hasiora, plakaty teatralne Henryka Tomaszewskiego i spektakle Tadeusza Kantora oraz dziesiątki innych równie doniosłych zjawisk wyniosły sztukę polską na poziom europejski. Po okresie panowania realizmu socjalistycznego, a następnie zachwytu nad abstrakcją w poprzedniej dekadzie, w latach 60. odżyła sztuka o wyraźnie metaforycznym charakterze. Jerzy Stajuda, uważany przez młodych artystów za postać kultową, uprawiał w rysunku „zapis automatyczny", a w malarstwie często notował wizje senne.
Lata 70
Dokonania artystyczne dekady były dziełem zarówno utalentowanych artystów, jak i miernych wyrobników uprawiających sztukę na zamówienie propagandy. Lata 70. w plastyce należały do wielkich indywidualności, wykraczających poza ramy szkół artystycznych. Jan Berdyszak tworzył iluzje fantastycznych przestrzeni, umieszczając śmiałe i pełne ruchu wizje plastyczne na płótnach, które przypominały widok z otwartego okna. Roman Opałka podporządkował swe artystyczne życie pisaniu „obrazów liczonych" - na szarym tle kolejnych płócien wypisywał cyfry od 1 do nieskończoności. Jan Dobkowski zmysłowe, choć wynaturzone figury ludzkie rejestrował w chwilach ekstazy, przydając im ostre, czerwono-zielone barwy.
Rzeźba rozwijała się w formach skrajnych. Akademicki motyw skrzydeł łopoczących na wietrze wykorzystał Gustaw Żemła, projektując pomnik Powstańców Śląskich stojący w centrum Katowic. Natomiast Władysław Hasior kontynuował materializowanie swych okrutnych wizji za pomocą zwykłych, niekiedy zużytych przedmiotów. Jego Niobe to kobieta ulepiona z mydła, przywiązana drutem do krzesła i oblepiona soplami wosku, który spływa na nią ze świec umieszczonych w miejscu głowy. Swój dalszy ciąg miała - zapoczątkowana przez Tadeusza Kantora - sztuka happeningu. Krzysztof Zarębski używał barwnych brył, kobiecego ciała lub chleba, by stworzyć z nich elementy symbolicznej akcji. Jerzy Kalina „interweniował wizualnie w tok życia publicznego", rozsypując piasek, mąkę, cebulę, ziemniaki. Było to dziesięciolecie słynnych i szeroko komentowanych wystaw. Ekspozycja Romantyzm i romantycz-ność w sztuce polskiej XIX i XX wieku urządzona w warszawskiej Zachęcie w 1975 roku ściągnęła tłumy zwiedzających. „Programem prezentowanej wystawy jest teza, że skutki rewolucji romantycznej sięgają do naszych czasów" - pisał w katalogu organizator wystawy Marek Rostworowski. On także był autorem scena-nusza kolejnej głośnej ekspozycji Polaków portret własny w Muzeum Narodowym w Krakowie. Złożyły się na obrazy wypożyczone aż ze 100 Muzeów i 50 kościołów oraz klasztorów.
pikniki firmowe pikniki firmowe pikniki firmowe
mecz santosu
Informacje Dębno Kultura i z okolic
bieżące wiadomości ze świata
zawód prawnik niemcy bardzo doceniają.
linki